NaStyku.pl

Wybory samorządowe dopiero w 2024 roku. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę

We wtorek Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę przedłużającą kadencję władz samorządowych do 30 kwietnia 2024 roku. Ustawę sporządzili posłowie PiS. Opozycja zarzuca im tchórzostwo.
fot. Shutterstock/zdjęcie ilustracyjne
fot. Shutterstock/zdjęcie ilustracyjne

Według PiS, którego politycy zainicjowali zmiany, celem jest uniknięcie problemów logistycznych związanych z nałożeniem się dat wyborów samorządowych i parlamentarnych. Związane jest to przede wszystkim z wydłużeniem kadencji władz samorządowych z 4 do 5 lat. Przez zmianę doszło do zbiegu dat wyborów parlamentarnych i samorządowych. 

Oznacza to, że kadencja: rad gmin, rad powiatów oraz sejmików województw; rad dzielnic miasta stołecznego Warszawy; wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, która upływa w 2023 roku, ulega przedłużeniu do 30 kwietnia 2024 roku. 

Przybliżone terminy wyborów to: 

  • 31 marca,
  • 7 kwietnia,
  • 14 kwietnia,
  • 21 kwietnia.

Ostatecznie o dacie zdecyduje premier. 

Podpisanie przez prezydenta ustawy i sam pomysł przesunięcia wyborów jest negatywnie oceniany przez opozycję, która zarzuca PiS ręczne sterowanie datą wyborów. Pojawiają się również hasła o tym, że PiS po prostu boi się, że mógłby przegrać z kretesem w wyborach samorządowych jesienią 2023 roku i próbuje zyskać na czasie.

Natomiast prawica ocenia swoje działania jako czysto logistyczne, którego celem jest uniknięcia nałożenia na siebie dwóch kampanii wyborczych w tym samym czasie. 

 

Aktualna ocena: 0,0/5
Oceń zdjęcie:
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Pisz na adres e-mail: lub daj znać nam na Facebooku.

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Zobacz również